W dniach 22-24 maja uczniowie klasy IV-VIII uczestniczyli wycieczce do Wrocławia-zwanego miastem tysiąca mostów. W środę wczesnym rankiem wyruszyliśmy w kilkugodzinną podróż. Na miejsce dotarliśmy około godziny 13.00 i już na samym początku czekała nas niespodzianka, gdyż jak się okazało, trafiliśmy na rozpoczynające się we Wrocławiu Juwenalia. Co prawda pochód studentów spowodował utrudnienia komunikacyjne, ale dzięki temu mogliśmy zobaczyć barwy korowód roześmianych młodych ludzi zmierzających do centrum miasta. Potem już rozpoczęliśmy realizację programu wycieczki, którego pierwszym punktem była wizyta w Sky Tower. Tu z 49. piętra podziwialiśmy panoramę Wrocławia i okolic. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie miasta. Zaczęliśmy od najstarszej zabytkowej jego części -Ostrowa Tumskiego, gdzie zobaczyliśmy gotycką Katedrę Jana Chrzciciela, pomnik Jana Nepomucena, Pałac Biskupi i most Tumski- miejsce spotkań zakochanych. Zmierzając zaś w kierunku Uniwersytetu Wrocławskiego, przechodziliśmy obok Muzeum Pana Tadeusza-Ossolineum. Potem skierowaliśmy się na Stare Jatki, gdzie w dawnych czasach znajdowały się zakłady rzeźnicze i sklepy mięsne. Dziś mieszczą się tu galerie sztuki i rzeźby zwierząt. Na Rynku mogliśmy podziwiać piękne mieszczańskie kamienice: „Pod Złotym Słońcem”, „Pod Siedmioma Elektorami” oraz kamienicę „Jaś i Małgosia”. Dzięki naszemu przewodnikowi poznaliśmy nie tylko historię mijanych obiektów, ale też wiele ciekawostek z nimi związanych. Podczas przemarszu malowniczymi uliczkami Wrocławia co jakiś czas napotykaliśmy na figurki krasnali. Małe skrzaty stały się symbolem tego miasta i, jak przekazał nam nasz przewodnik, Wrocław ma ich podobno około 1000. Każdy z nich jest wyjątkowy i ma swój niepowtarzalny charakter. Naszą uwagę przykuł krasnal Więziennik siedzący na parapecie starego więzienia, a także te przed budynkiem Instytutu Filologii Polskiej przypominający profesora Jana Miodka. Ostatnim odwiedzonym tego dnia miejscem było Hydropolis- centrum wiedzy o wodzie. Dzień zakończyliśmy obiadokolacją w klimatycznej restauracji Stary Klasztor, a potem przejechaliśmy do miejsca zakwaterowania.
Drugi dzień wycieczki był równie intensywny. Po obfitym śniadaniu, wyruszyliśmy do wrocławskiego zoo- najstarszego ogrodu zoologicznego w Polsce. Najpierw udaliśmy się do Afrykarium, gdzie czekał na nas niezwykły świat „Czarnego Lądu”. Największe wrażenie wywołały Głębiny Kanału Mozambickiego zamieszkiwane przez płaszczki, żółwie, inne duże ryby, które można było podziwiać z podwodnego, akrylowego tunelu. Po wyjściu z pawilonu poszliśmy zobaczyć pozostałych mieszkańców ZOO. Kolejnym punktem wycieczki w tym dniu było oglądanie przepięknego Ogrodu Japońskiego z jego bogatą roślinnością. Będąc we Wrocławiu, nie sposób było nie odwiedzić kolorowych podwórek – jednego z najbardziej atrakcyjnych miejsc tego miasta, gdzie na elewacjach starych, zaniedbanych kamienic znajdują się tzw. niemurale, malarstwo ścienne połączone z ceramiką. Niezwykła zaś uczta dla oczu czekała nas wieczorem. Po obiadokolacji udaliśmy się w okolice Hali Stulecia, aby obejrzeć pokaz wrocławskiej fontanny multimedialnej. Odpoczywając w malowniczej scenerii Parku Szczytnickiego, podziwialiśmy wodne widowisko, któremu towarzyszyła starannie dobrana muzyka i multimedialne animacje.
Trzeci dzień naszego pobytu we Wrocławiu to wizyta w oddziale Muzeum Narodowego, który eksponuje obraz Bitwy pod Racławicami. Słynna Panorama Racławicka wywarła na nas ogromne wrażenie. Malowidło autorstwa lwowskiego malarza Jana Styki, który do współpracy zaprosił Wojciecha Kossaka waży 3,5 tony, liczy 1800 m2, 15 m wysokości i 114 m w obwodzie, a do jego powstania zużyto 750 kg farby. Wyjątkowość tego miejsca polega na tym, że obraz zajmuje całą powierzchnię ścian. Przed płótnem leżą przedmioty idealnie dopasowane do obrazu, co tworzy wrażenie trójwymiarowości. Stojąc na środku, miało się odczucie uczestnictwa w bitwie. Niezwykłe uzupełnienie doznań wzrokowych stanowił dźwięk. To był ostatni punkt naszej szkolnej eskapady. Zmęczeni, ale zadowoleni i uśmiechnięci pożegnaliśmy Wrocław i udaliśmy się w drogę powrotną. To malownicze miasto z jego niepowtarzalną architekturą i innymi atrakcjami na pewno na długo pozostanie w naszej pamięci.
więcej zdjęć w albumie fotograficznym